Do niebezpiecznej sytuacji doszło w niedzielny poranek 13 września 2026 roku na trasie S14. Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Pabianicach otrzymali zgłoszenie o kierującym, który nie potrafi utrzymać toru jazdy. Funkcjonariusze szybko zlokalizowali pojazd odpowiadający opisowi i podjęli próbę zatrzymania go do kontroli.
Kierujący, zamiast zatrzymać się zgodnie z poleceniem, nie wyhamował i uderzył w stojący przed nim radiowóz. Na szczęście w zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Jak się okazało, za kierownicą siedział 41-letni mieszkaniec Tarnowa. Badanie alkomatem wykazało ponad 1,3 promila alkoholu w jego organizmie. Dodatkowo mężczyzna nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami, a mimo to przewoził dwóch pasażerów.
Pojazd został odholowany na parking strzeżony, a 41-latek trafił do policyjnej celi. Za kierowanie w stanie nietrzeźwości oraz bez wymaganych uprawnień odpowie teraz przed sądem. Policja po raz kolejny apeluje o rozsądek i przypomina, że alkohol za kierownicą to prosta droga do tragedii. W tym przypadku szybka reakcja świadka i profesjonalizm funkcjonariuszy zapobiegły poważniejszym konsekwencjom.
„Reakcja na nietrzeźwego kierującego ma ogromne znaczenie” – podkreśla młodszy aspirant Jakub Gąsiorek z pabianickiej policji.
Zatrzymanie nietrzeźwego kierowcy to nie tylko kwestia przepisów, ale przede wszystkim bezpieczeństwa wszystkich uczestników ruchu. Każde zgłoszenie może uratować życie.
Źródło: Policja Pabianice
