Dwie osoby na jednej hulajnodze – jedna w szpitalu
Do groźnego zdarzenia doszło w Ksawerowie pod Pabianicami. 21 października 2026 roku około godziny 16:30 hulajnoga elektryczna, którą poruszało się dwóch nastolatków, przewróciła się. Pasażer pojazdu uderzył głową o chodnik i trafił do szpitala w Łodzi z urazem głowy.
Jak ustalili policjanci z Pabianic, hulajnogą kierował 15-latek, który miał na głowie kask. Przewoził jednak 16-letniego pasażera, a ten nie korzystał z żadnej ochrony. W pewnym momencie kierujący stracił panowanie nad pojazdem i obaj nastolatkowie upadli. Kierowca wyszedł z tego bez obrażeń – poważniejsze konsekwencje poniósł jego pasażer.
Hulajnoga mogła jechać 75 km/h
Policjanci zabezpieczyli pojazd do dalszych czynności. Z danych producenta wynika, że maksymalna prędkość tej hulajnogi to aż 75 km/h. To wartość, która w kontekście bezpieczeństwa młodych użytkowników budzi poważne zastrzeżenia – sprzęt o takich parametrach bardziej przypomina niewielki motocykl niż typową hulajnogę.
To nie pierwszy taki przypadek w okolicy. Zaledwie trzy dni wcześniej, 19 października, w centrum Pabianic kierujący hulajnogą wraz z pasażerem uderzyli w betonowy blok.
Apel policji do rodziców
Pabianiccy funkcjonariusze zwracają uwagę, że samo pytanie dziecka, czy przestrzega przepisów, to za mało. Warto samodzielnie sprawdzić, jakim pojazdem dziecko jeździ, jakie ma parametry techniczne i z jaką prędkością naprawdę może się poruszać. Wskazania wyświetlacza pokazującego np. 20 km/h nie dają gwarancji, że hulajnoga nie pojedzie szybciej – ustawienia licznika mogą nie odzwierciedlać rzeczywistych możliwości sprzętu.
Policja radzi też zwracać uwagę na wygląd i gabaryty pojazdu. Jeśli przypomina on bardziej mały motocykl niż hulajnogę, należy sprawdzić dokumentację, dane producenta i zgodność z obowiązującymi przepisami.
„Hulajnoga elektryczna nie jest zabawką. Przewożenie pasażera, nadmierna prędkość i brak odpowiedniej ochrony mogą doprowadzić do poważnych obrażeń” – podkreśla młodszy aspirant Jakub Gąsiorek.
Upadek nawet przy pozornie niewielkiej prędkości może skończyć się uderzeniem głową o twarde podłoże. Dlatego przed pozwoleniem dziecku na jazdę warto upewnić się, że pojazd spełnia wymagania techniczne, a młody użytkownik zna przepisy i potrafi bezpiecznie się nim poruszać.
Źródło: Policja Pabianice
Fot. Pexels / El Jundi

