Mieszkańcy Florentynowa, współwłaściciele prywatnej drogi – ul. Kasztanowej – otrzymali pismo z Urzędu Gminy Lutomiersk w sprawie przekazania nieruchomości na rzecz gminy. Inicjatywa burmistrza zaskoczyła część właścicieli, którzy postanowili sprawdzić, skąd wzięła się taka propozycja. W odpowiedzi złożyli pismo wyrażające sprzeciw wobec planowanego przejęcia.
Jak wynika z korespondencji, burmistrz powołuje się na zapisy miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Jednak po analizie stanowiska pojawiają się kolejne wątpliwości. Sprawą zainteresowała się radna z Florentynowa, która zwróciła się do burmistrza z pytaniami o cel działania oraz plany wobec terenów sąsiednich.
Z odpowiedzi burmistrza wynika, że urząd nie posiada analiz technicznych drogi, nie prowadzi wskazanych postępowań administracyjnych, a przed wysłaniem pisma nie odbył spotkania ze współwłaścicielami. Jako powód zainteresowania drogą wskazano m.in. miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. To rodzi pytania o zasadność i transparentność całej procedury.
Sprawa budzi emocje wśród mieszkańców, którzy obawiają się, że przekazanie drogi może wpłynąć na ich prawa własności i przyszłe zagospodarowanie okolicy. Radna zapowiedziała dalsze monitorowanie sprawy i oczekuje wyjaśnień ze strony urzędu.
Źródło: Lutomiersk.info
Fot. facebook.com