Groźny pożar w centrum Pabianic
W sobotnie popołudnie 26 września 2026 roku mieszkańcy Pabianic zauważyli gęste kłęby dymu unoszące się nad jedną z kamienic. Jak się okazało, wybuchł tam pożar, który błyskawicznie się rozprzestrzeniał. Sytuacja była o tyle poważna, że w budynku znajdowali się ludzie uwięzieni w mieszkaniach, a ogień odciął im drogę ucieczki.
Zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło o godzinie 17:32. Na miejsce natychmiast skierowano zastępy straży pożarnej – łącznie pięć jednostek Państwowej Straży Pożarnej oraz trzy Ochotniczej Straży Pożarnej z Pabianic. W akcji uczestniczyło dwunastu ratowników. Jak relacjonują strażacy, już w trakcie dojazdu widoczny był silny dym, co świadczyło o dużym natężeniu pożaru.
Ewakuacja lokatorów i zwierząt
Po przybyciu na miejsce strażacy w aparatach ochrony dróg oddechowych weszli do wnętrza kamienicy. Ich zadaniem było nie tylko gaszenie ognia, ale przede wszystkim przeszukanie pomieszczeń i ewakuacja osób. Ze względu na silne zadymienie oraz płomienie na klatce schodowej, mieszkańcy pierwszego piętra nie mieli możliwości samodzielnego wyjścia. Konieczne było użycie drabiny mechanicznej oraz przystawnej, aby bezpiecznie sprowadzić ich na ziemię.
Równocześnie kolejne roty strażaków penetrowały pozostałe mieszkania. Podczas tych działań natrafiono na pozostawione zwierzęta, które również zostały wyniesione z zagrożonego budynku. Akcja gaśnicza trwała około dwóch godzin – sytuację udało się opanować dopiero po tym czasie.
Wsparcie wielu służb
W działaniach ratowniczych brały udział nie tylko zastępy straży pożarnej. Na miejscu pracowali także przedstawiciele pogotowia gazowniczego i energetycznego, zespół ratownictwa medycznego, straż miejska oraz policja. Obecność tych służb była niezbędna m.in. do zabezpieczenia instalacji i udzielenia pomocy poszkodowanym.
Pożary kamienic w centrach miast są szczególnie niebezpieczne ze względu na starą infrastrukturę, bliskość innych budynków i często wąskie klatki schodowe, które utrudniają ewakuację. W takich przypadkach kluczowa jest szybka reakcja służb i sprawne działanie ratowników, co tym razem pozwoliło uniknąć tragedii.
Źródło: OSP Pabianice
Fot. facebook.com

