W środę, 26 sierpnia, na jednym ze skrzyżowań w centrum Pabianic doszło do niebezpiecznego zdarzenia z udziałem kierującego hulajnogą elektryczną. Mężczyzna nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu radiowozowi Straży Miejskiej, co doprowadziło do groźnej sytuacji na drodze.
Funkcjonariusze po zatrzymaniu sprawdźili stan trzeźwości 39-latka. Badanie alkomatem wykazało blisko promil alkoholu w organizmie. Jak podkreślają policjanci, jazda hulajnogą elektryczną pod wpływem alkoholu jest równie niebezpieczna jak prowadzenie samochodu w stanie nietrzeźwości.
Za kierowanie hulajnogą elektryczną w stanie nietrzeźwości grozi mandat karny w wysokości do 2500 złotych. W przypadku przekroczenia progu 0,5 promila, sprawa może zostać skierowana do sądu, gdzie grozi kara grzywny, ograniczenia wolności lub nawet pozbawienia wolności do 2 lat.
Policja apeluje o rozwagę i przypomina, że hulajnogi elektryczne są pojazdami, a ich kierujący podlegają takim samym przepisom jak inni uczestnicy ruchu drogowego. Jazda pod wpływem alkoholu znacząco zwiększa ryzyko wypadku, zagrażając nie tylko samemu kierującemu, ale i innym osobom.
Źródło: Policja Pabianice