Na ostatniej sesji Rady Powiatu Pabianickiego doszło do niecodziennej wymiany zdań. Powodem była propozycja starosty Arkadiusza Jaksy dotycząca budowy powiatowego basenu. Jak donoszą lokalne media, pomysł ten wywołał prawdziwą burzę wśród radnych, a dyskusja przerodziła się w spór wewnątrz koalicji rządzącej.
Pomysł z kosmosu?
Według relacji, starosta Jaksa zaproponował, aby basen powstał w miejscu dawnych warsztatów szkolnych „Mechanik”. Zarząd powiatu miał przyjąć ten pomysł bez większych protestów, co – jak sugeruje autor tekstu – zostało potraktowane jako milcząca akceptacja. Projekt trafił pod obrady sesji, gdzie wywołał prawdziwą awanturę.
Jeden z radnych, Jarosław Habura, miał gorąco przekonywać, że Pabianice pod względem obiektów sportowych przypominają „plażę”. Z kolei radny Zbigniew Stasiak miał skomentować, że gdyby taki projekt trafił na zarząd spółki, jego autor wyleciałby po trzech minutach. Padły też słowa o braku przygotowania merytorycznego i o tym, że nikt nie przewidział konsekwencji finansowych dla Wieloletniej Prognozy Finansowej.
Konflikt interesów?
W trakcie dyskusji pojawiły się również zarzuty pod adresem przewodniczącego Rady, Marka Gryglewskiego. Autor tekstu zwraca uwagę, że przewodniczący oraz radna Monika Cieśla powinni wyłączyć się z głosowania, ponieważ realizują projekt, dla którego basen powiatowy mógłby stać się konkurencją. „Panie Gryglewski, a Pan to jest świadomy istnienia czegoś takiego jak konflikt interesów?” – pyta retorycznie autor.
Ostatecznie doszło nawet do wniosku o reasumpcję głosowania. Jak podkreśla relacja, opozycja z PiS nie brała w tym starciu większego udziału – spór rozegrał się wewnątrz koalicji.
Polityczne tło i pytania o priorytety
Autor tekstu sugeruje, że cała sprawa może mieć podłoże polityczne. Pisze o aspiracjach parlamentarnych starosty Jaksy i o tym, że obietnica budowy basenu może być elementem kampanii wyborczej. Zwraca też uwagę na inne zobowiązania starosty – zasiadanie w radzie nadzorczej Pabianickiego Centrum Medycznego i fakt, że powiatowy szpital jest finansowany głównie przez miasto. „Może tym by się Pan zainteresował?” – apeluje.
Na razie nie wiadomo, czy basen powstanie. Pewne jest jedno: sesja Rady Powiatu Pabianickiego dostarczyła mieszkańcom więcej emocji niż niejedno wydarzenie sportowe.
Źródło: Pabianice

