Ochotnicza Straż Pożarna w Lutomiersku wystosowała do mieszkańców prosty, ale niezwykle ważny apel: brama wyjazdowa remizy nie jest miejscem parkingowym. Każdy pojazd pozostawiony przed nią może opóźnić wyjazd wozu ratowniczo-gaśniczego do zdarzenia, w którym liczy się każda sekunda.
Za bramą stoi wóz, który może być potrzebny w każdej chwili
Strażacy ochotnicy przypominają, że alarm może rozlec się o dowolnej porze dnia i nocy. Wtedy druhowie przerywają pracę, naukę czy odpoczynek, przyjeżdżają do remizy, przebierają się i ruszają do akcji. W tym łańcuchu zdarzeń nie ma miejsca na dodatkowe przeszkody.
Samochód zaparkowany przed bramą może uniemożliwić wyjazd ciężkiego pojazdu, utrudnić manewrowanie nim, a także zablokować dojazd strażakom, którzy dopiero przybywają na alarm. W praktyce oznacza to utratę cennych minut, które decydują o skutkach pożaru, wypadku czy nagłego zagrożenia życia.
Dlaczego minuty mają taką wagę?
W czasie pożaru ogień rozprzestrzenia się błyskawicznie – w kilka minut pomieszczenie może zostać całkowicie objęte płomieniami. Przy wypadku drogowym poszkodowany może być uwięziony w pojeździe i czekać na pomoc. W przypadku podtopień czy skutków wichur liczy się szybkie dotarcie do osób odciętych od bezpiecznego schronienia.
„Tylko na chwilę” to nadal blokowanie wyjazdu. Brama remizy musi być dostępna przez całą dobę – podkreślają strażacy z OSP Lutomiersk.
O czym warto pamiętać na co dzień
- Bramy garażowe remizy OSP zostawiaj całkowicie wolne.
- Nie zatrzymuj się na drodze wyjazdowej z remizy – nawet na krótko.
- Zostaw przestrzeń potrzebną do manewrowania samochodom pożarniczym.
- Szczególną uwagę zwracaj podczas imprez i uroczystości organizowanych w pobliżu remizy.
- Przypominaj o tym bliskim i sąsiadom.
Strażacy apelują też o udostępnianie tej informacji dalej, aby dotarła do jak największej liczby osób. Za zamkniętą bramą może stać pojazd, który za kilka minut będzie potrzebny Tobie, Twojej rodzinie lub sąsiadowi.
Źródło: OSP Lutomiersk
Fot. facebook.com

