Uczniowie dwóch klas pierwszych I Liceum Ogólnokształcącego w Pabianicach – 1C oraz 1B1 – spędzili dzień w prywatnym gospodarstwie w Mogilnie Dużym, którego najbardziej rozpoznawalnymi mieszkańcami są alpaki. Wyjazd miał na celu przede wszystkim integrację zespołów klasowych oraz chwilę wytchnienia na łonie natury.
Spotkanie z alpakami
Największą atrakcją okazało się bezpośrednie obcowanie ze zwierzętami. Młodzież mogła je karmić, obserwować ich zachowania i poznać codzienne zwyczaje tych łagodnych stworzeń. Jak relacjonuje szkoła, kontakt z alpakami wywołał wiele radości i szybko poprawił wszystkim nastroje.
Gry, spacer i grzybobranie
Kolejnym punktem programu był pobyt w pobliskim lesie. Uczniowie brali udział w grach i zabawach integracyjnych, które pomogły im lepiej się poznać i zacieśnić klasowe relacje. Spacer po lesie połączono z grzybobraniem – jak podkreśla źródło, okazów w ściółce nie brakowało.
Warsztaty i ognisko
Po aktywnościach na świeżym powietrzu przyszedł czas na część kreatywną. Uczniowie własnoręcznie wykonywali pamiątkowe breloczki. Dzień zakończyło tradycyjne ognisko z pieczeniem kiełbasek i innych przyniesionych smakołyków.
Według organizatorów był to pełen ciepła dzień, który na długo zapadnie w pamięci pierwszoklasistów, a sama integracja okazała się w pełni udana.
„To był przesympatyczny, pełen ciepła i dobrych emocji dzień” – podsumowuje szkolna relacja opublikowana na profilu I LO w Pabianicach.
Źródło: I Liceum Ogólnokształcące im. Jędrzeja Śniadeckiego w Pabianicach
Fot. facebook.com

